Senuto Writer – czy to najlepsze narzędzie do pisania artykułów AI?
(Test i Alternatywa dla E-commerce)
Senuto to niekwestionowany lider analityki SEO w Polsce. Jeśli zajmujesz się pozycjonowaniem, na pewno znasz to narzędzie. Moduł „Writer” to logiczne rozszerzenie ich oferty – połączenie zaawansowanej analityki z generowaniem treści AI.
Pytanie brzmi jednak inaczej: czy narzędzie stworzone z myślą o specjalistach SEO sprawdzi się także w rękach właściciela e-commerce, który musi regularnie publikować treści, bo chce sprzedawać, ale niekoniecznie ma czas, aby zgłębiać tajniki SEO?
Postanowiłem to sprawdzić na przykładzie artykułu o fotelach ergonomicznych. Wygenerowałem tekst w Senuto Writer, przeanalizowałem proces i efekt końcowy, a następnie porównałem go z innym podejściem do tworzenia treści. Zobacz, jak wygląda praca z obu rozwiązań – i która droga może być bliższa Twojemu biznesowi.
Senuto Writer – profesjonalne studio dla architekta treści
Senuto Writer to narzędzie dla świadomych użytkowników – specjalistów SEO, content managerów oraz osób, które wiedzą dokładnie, czego chcą od treści. Daje bardzo dużą swobodę. Możesz budować strukturę nagłówek po nagłówku, a system analizuje strony z TOP20 w Google i dobiera słowa kluczowe na podstawie tego, co faktycznie działa u konkurencji.
To podejście ma swoje zalety. Jeśli znasz się na SEO i masz czas, możesz precyzyjnie kontrolować każdy element artykułu. Konsekwencją tej swobody jest jednak większa odpowiedzialność po stronie użytkownika.
W aktualnej wersji Senuto Writer, z której korzystałem podczas testu, nie znalazłem opcji wyboru typu artykułu (np. „Poradnik", „Recenzja", „News") ani pola „Grupa docelowa". Można to oczywiście narzucić ręcznie w strukturze, ale wymaga to wiedzy i dodatkowego czasu. Jeśli tego nie zrobisz, AI wygeneruje tekst domyślny – poprawny merytorycznie, ale uniwersalny.
Senuto Writer to bardzo dobre narzędzie, jeśli wiesz dokładnie, co chcesz osiągnąć i masz czas, by ręcznie sterować procesem. Dla specjalisty SEO – naturalny wybór. Dla właściciela sklepu, który chce szybko opublikować wartościowy tekst, oznacza to większe zaangażowanie na starcie.
Case Study: Mój test „Fotel ergonomiczny” w Senuto
Scenariusz testu: Zapracowany przedsiębiorca bez czasu na SEO
Wcieliłem się w rolę właściciela sklepu, który musi regularnie publikować treści, ale nie ma czasu na długie researche i strukturyzowanie. Wpisałem temat „Fotel ergonomiczny do pracy zdalnej”, zdałem się na automatyczne sugestie Senuto i kliknąłem „Generuj”.
Pytanie brzmiało: czy można zaufać automatyce i dostać gotowy do publikacji tekst? Sprawdzałem to z perspektywy przedsiębiorcy, nie specjalisty SEO.
Wynik testu: Plusy – solidny materiał merytoryczny
Otrzymałem rozbudowany materiał – prawie 4000 słów. Tekst był poprawny językowo, wyczerpujący i merytoryczny. Senuto Writer dostarczył kompletną strukturę z nagłówkami H2 i H3, listami wypunktowanymi, a nawet tabelą porównawczą.
Jakość merytoryczna była dobra. AI opisało kluczowe cechy foteli ergonomicznych, mechanizmy wsparcia kręgosłupa i certyfikaty bezpieczeństwa. Jako baza do dalszej pracy redakcyjnej – materiał spełnił swoją rolę.
Wynik testu: Minusy biznesowe – ograniczona kontrola nad efektem
Jednak, gdy spojrzałem na wynik z perspektywy biznesowej:
Kontrola nad długością: Dostałem artykuł na prawie 4000 słów – klasyczną pillar page (rozbudowaną stronę filarową). A co jeśli potrzebowałem krótkiego wpisu na około 800 słów? W trybie automatycznym trudno to z góry określić. Wymagałoby to ręcznej ingerencji w strukturę lub późniejszej edycji.
Uwzględnianie konkurencyjnych rozwiązań: AI rzetelnie opisało technologie dostępne na rynku – HAG in Balance, Smart HPS, SmartADLS. To nie błąd, lecz naturalny efekt analizy rynku. Jednak jeśli nie mam tych marek w ofercie, publikuję treść, która nie wspiera bezpośrednio sprzedaży. Narzędzie nie zna mojego asortymentu – musiałbym to kontrolować ręcznie.
Brak CTA: Tekst edukował, ale nie prowadził czytelnika dalej. Brakowało wezwania do działania, linku do oferty czy zachęty do kontaktu. Te elementy należałoby dodać samodzielnie.
Content Score 46/100 – czyli co dalej?
Po wygenerowaniu artykułu Senuto pokazało mi Content Score: 46 na 100. Czyli narzędzie samo zasygnalizowało, że tekst wymaga dalszej optymalizacji. Wskazywało, że:
- Artykuł jest 317% za długi (ponad trzykrotne przekroczenie docelowej długości)
- Zawiera 44% wymaganych słów kluczowych
- Ma 336% nagłówków (ponad trzykrotnie za dużo)
W praktyce oznaczało to, że właściwa praca dopiero się zaczyna: skrócenie tekstu, korekta struktury i optymalizacja pod słowa kluczowe. To kolejne godziny pracy i wiedza SEO potrzebna, by zrobić to poprawnie.
Braki techniczne – brak Schema.org, FAQ i Meta Tagów
Otrzymałem czysty kod HTML z treścią artykułu – nagłówki, paragrafy, listy i tabele. Brakowało jednak elementów technicznych istotnych z punktu widzenia SEO:
- Schema.org – dane strukturalne dla Google
- Sekcja FAQ – ani w treści, ani w kodzie
- Meta tagi – Title i Description
Aby wdrożyć te elementy poprawnie, musiałbym dodać je ręcznie lub zlecić to technicznie. To oznacza dodatkowy czas i koszt. Dla specjalisty SEO – naturalny etap pracy. Dla właściciela sklepu – kolejna bariera wejścia.
Czy można prościej? Podejście „Formularz zamiast Edytora”
Senuto Writer daje pełną kontrolę – to jego siła. Ale co, jeśli nie potrzebujesz pełnej kontroli, tylko szybkiego i przewidywalnego efektu?
Wyobraź sobie inne podejście. Zamiast budować strukturę od zera, wypełniasz formularz z konkretnymi pytaniami:
- Jaki ma być rozmiar artykułu? (krótki / średni / długi)
- Jaki typ treści? (poradnik / recenzja / news)
- Do kogo kierujesz tekst? (początkujący / zaawansowani)
- Co ma zrobić czytelnik? (Twoje CTA)
To inna filozofia. Narzędzie prowadzi Cię przez kluczowe decyzje biznesowe, zamiast wymagać ręcznej konfiguracji edytora. Dla jednych to ograniczenie, dla innych – realne ułatwienie.
Jeśli prowadzisz sklep i zależy Ci na regularnym publikowaniu treści, takie podejście może być bliższe Twojej codziennej pracy. Mniej decyzji technicznych, więcej przewidywalnych efektów biznesowych.
ReSkrypt – jak Brief zmienia jakość artykułu?
ReSkrypt działa inaczej. Zamiast edytora z pustą kartką, dostajesz formularz do wypełnienia. To wymaga 5-10 minut Twojego czasu, ale efekt jest przewidywalny.
Kontrola rozmiaru i stylu: Wybierasz rozmiar artykułu – Mały (800-1200 słów), Średni (1500-2500 słów) lub Duży (3000+ słów). Masz pewność, że dostaniesz dokładnie to, czego potrzebujesz. Krótki wpis na blog? Mały artykuł. Kompleksowy poradnik? Duży. Decydujesz z góry, nie w trakcie edycji.
Formularz prowadzi Cię przez wprowadzenie kluczowych informacji biznesowych:
- Rodzaj artykułu – Poradnik, Recenzja, Ranking, News
- Grupa docelowa – do kogo piszesz?
- Cel artykułu – co ma osiągnąć?
- CTA – co ma zrobić czytelnik?
Dzięki temu artykuł realizuje Twoje cele sprzedażowe od pierwszego akapitu, a nie dopiero po ręcznej korekcie. AI zna kontekst biznesowy od startu.
Technologia w tle: Po wypełnieniu formularza (5-10 minut) i wygenerowaniu artykułu (5 minut), dostajesz plik HTML z:
- Gotową strukturą treści
- Zaszytą Schema.org (dane strukturalne dla Google)
- Sekcją FAQ w kodzie
- Meta tagami (Title i Description)
To 90% pracy wykonane w 10-15 minut. Pozostała godzina to Twoja weryfikacja merytoryczna i autorski szlif – dokładnie opisane w checkliście publikacji. Nie potrzebujesz informatyka, nie musisz być ekspertem SEO.
Jeśli chcesz zobaczyć dokładnie jak wypełnić formularz, sprawdź przewodnik krok po kroku z przykładami.
Matematyka: Abonament vs Płatność za efekt
Senuto – abonament przy płatności rocznej
Senuto oferuje dostęp w modelu abonamentowym. Nie można kupić samego Writera – dostęp do generatora treści wymaga wykupienia pełnego pakietu. Przy płatności rocznej z góry ceny wynoszą:
- Essential: 99 zł netto/miesiąc
- Standard: 249 zł netto/miesiąc
Do tego dodaj VAT (23%), co daje odpowiednio około 122 zł i 306 zł brutto miesięcznie. Model ten opłaca się, jeśli publikujesz masowo i regularnie. Masz wtedy nielimitowany dostęp do narzędzia – możesz generować dziesiątki artykułów miesięcznie.
Problem pojawia się przy sezonowości. Jeśli masz miesiąc przerwy (brak nowych produktów, urlop, inne priorytety) – płacisz za dostęp, którego nie wykorzystujesz. To stały koszt w budżecie marketingowym.
ReSkrypt – płacisz tylko za artykuły, które generujesz
ReSkrypt działa w modelu prepaid – kupujesz tokeny i wydajesz je na konkretne artykuły. Płacisz tylko wtedy, gdy faktycznie generujesz treść, a tokeny nigdy nie przepadają.
Przykładowe ceny:
- Najmniejszy pakiet: 199 zł = 10 tokenów = 10 artykułów średnich (około 19,90 zł/artykuł brutto)
- Pakiet 100 tokenów: 1499 zł = 100 artykułów średnich (około 14,99 zł/artykuł brutto)
Za cenę najniższego pakietu Senuto (122 zł miesięcznie) w ReSkrypt otrzymujesz około 6 gotowych artykułów średnich. Pytanie czy na pewno będziesz publikował tyle miesięcznie? Bez zobowiązań miesięcznych, bez strat przy przerwach w publikacji.
Ten model działa świetnie dla firm, które:
- Publikują nieregularnie (nowa kolekcja, kampania, sezon)
- Chcą kontrolować budżet bez stałych opłat
- Testują content marketing i nie wiedzą jeszcze, jak często będą publikować
Żaden z modeli nie jest lepszy – są po prostu inne. Wybór zależy od tego, jak pracujesz i czego potrzebujesz.
Podsumowanie: Kiedy wybrać Senuto, a kiedy ReSkrypt?
Oba narzędzia zapewniają wysoką jakość treści. Różnią się podejściem do procesu i grupą docelową. Nie chodzi o to, które jest lepsze, tylko które lepiej pasuje do Twojego sposobu pracy.
|
Wybierz Senuto Writer, jeśli: |
Wybierz ReSkrypt, jeśli: |
|---|---|
|
Jesteś specjalistą SEO lub content managerem i wiesz, jak budować strukturę treści |
Prowadzisz sklep i zależy Ci na czasie – chcesz szybko publikować wartościowe treści |
|
Potrzebujesz zaawansowanej analityki SEO i monitoringu widoczności w jednym narzędziu |
Chcesz mieć kontrolę nad długością i stylem tekstu już na starcie (krótki news vs długi poradnik) |
|
Chcesz mieć pełną kontrolę nad procesem edycji w trakcie tworzenia |
Chcesz mieć pewność, że artykuł będzie sprzedażowy (wymuszenie CTA i celu biznesowego) |
|
Publikujesz masowo i regularnie – wtedy abonament się opłaca |
Nie znasz się na technicznych aspektach SEO (Schema.org, FAQ, Meta tagi) i nie chcesz zatrudniać informatyka |
|
Chcesz budować treści iteracyjnie i masz czas na dopracowanie Content Score |
Wolisz model bez stałych opłat miesięcznych – płacisz tylko za wygenerowane artykuły |
Kluczowa różnica? Senuto Writer to droga eksperta – dajesz mu czas i wiedzę, dostajesz pełną kontrolę. ReSkrypt to droga przedsiębiorcy – dajesz mu brief, dostajesz gotowy produkt techniczny. Oba podejścia są dobre, jeśli trafiają na właściwego użytkownika i jego realne potrzeby biznesowe.
Przetestuj ReSkrypt i przekonaj się sam
Oba narzędzia zapewniają wysoką jakość treści, ale inną drogą. Senuto to droga eksperta, ReSkrypt to droga przedsiębiorcy. Jeśli ta druga jest Ci bliższa – wygeneruj swój pierwszy artykuł i zobacz różnicę.
Wypróbuj ReSkrypt za darmoCzęsto zadawane pytania (FAQ)
Czy Senuto Writer jest dobrym narzędziem do pisania artykułów?
Tak, to potężne narzędzie dla profesjonalistów. Jeśli wiesz, jak budować strukturę treści i dobierać frazy kluczowe, osiągniesz dzięki niemu świetne wyniki w Google. Dla osób początkujących mnogość opcji i konieczność ręcznej konfiguracji może być jednak przytłaczająca.
Czym różni się ReSkrypt od Senuto?
Główna różnica to podejście do użytkownika. Senuto to "edytor dla eksperta" – daje narzędzia, ale wymaga wiedzy SEO. ReSkrypt to "asystent dla przedsiębiorcy" – wymaga jedynie informacji o biznesie (brief), a optymalizację techniczną, strukturę nagłówków i dane Schema wykonuje automatycznie w tle.
Czy muszę znać się na SEO, żeby używać ReSkrypt?
Absolutnie nie. Twoim zadaniem jest określenie celu biznesowego (co sprzedajesz i do kogo). ReSkrypt zajmuje się tłumaczeniem tego na język zrozumiały dla robotów Google, dostarczając gotowy kod z danymi strukturalnymi.
Co wychodzi taniej: abonament Senuto czy tokeny ReSkrypt?
To zależy od skali. Jeśli piszesz masowo (np. 50 artykułów miesięcznie), abonament Senuto może być tańszy w przeliczeniu na sztukę. Jeśli publikujesz nieregularnie lub sezonowo, model "płacisz za to, co zużyjesz" w ReSkrypt będzie znacznie bardziej opłacalny, bo nie generuje stałych kosztów miesięcznych (brak abonamentu).